Logogram strony

Myśliciel A.Rodin

Rozmiar tekstu

Dorota i Jacek Jakubowscy, Współpraca oparta na empatii; 15 gru 2016

Ocena użytkowników: 0 / 5

Star InactiveStar InactiveStar InactiveStar InactiveStar Inactive

Empatia kojarzy się większości osób ze współczuciem, pomaganiem komuś w trudnej sytuacji. W obiegowej opinii ujawnia się ona w relacji z dziećmi, charakteryzuje kobiety.

Ten sposób myślenia zakwestionowany został przez eksplozję badań nad mózgiem. Okazało się, że jesteśmy biologicznie wyposażeni w neurony lustrzane, wkomponowane w nieprawdopodobnie złożone struktury wpływające na każdy aspekt naszego życia.

Empatia jest częścią naszej sfery emocji i uczuć — wpływa na relacje, samopoczucie, zaangażowanie, a nawet zdrowie. Co ciekawe ma ona także swoją reprezentację w procesach poznawczych. Umiemy się zdecentrować, czyli zrozumieć sposób myślenia i opisu innego człowieka. Chip Walter w swojej książce „KCIUK PALUCH I ŁZY oraz inne rzeczy, które czynią nas ludźmi” stawia tezę, że to właśnie dzięki rozwojowi neuronów lustrzanych byliśmy w stanie zbudować język, komunikację i stworzyć kulturę.

Empatia budzi generalnie pozytywne skojarzenia. Niestety — poprzez procesy empatyczne możemy się pogubić, pomylić, dać się zdominować, albo uwieść. Ekspertami manipulacji empatycznej bywają sprzedawcy, politycy, szefowie. Cudze uczucia mogą nas „zalać” nie gorzej niż własne, możemy „zarazić się” czyjąś złością i w stosownym otoczeniu wyhodować ją w nienawiść.

Wyzwaniem jest osiąganie dojrzałości empatycznej. Największym problemem naszej współczesności jest to, że większość ludzi nie wie, że empatię można rozwijać. Zwiększać swoją samo-świadomość, uważność, pogłębiać inteligencję emocjonalną, rozbudowywać gorącą wiedzę, budować relacje oparte na zaufaniu. Ważne też jest to, że można świadomie tworzyć kultury organizacyjne w biznesie, kapitał społeczny w różnego typu środowiskach, nowy paradygmat w edukacji, Można rozwijać specyfikę firm rodzinnych, podnosić świadomość ekologiczną, a także szukać sensu życia.

Zobacz relację video.

Panel firm turkusowych

Ocena użytkowników: 0 / 5

Star InactiveStar InactiveStar InactiveStar InactiveStar Inactive

Firmy turkusowe zdobywają świat. Również w Polsce. Przedstawiciele pięciu takich firm przedstawili zasady ich działania i wzięli udział w dyskusji panelowej. W poniższej kolejności wystąpili:

  1. Andrzej Blikle; Turkusowa firma XXI wieku — pobierz prezentację
  2. Maciej Borowiak; Brewa (Kalisz)  — pobierz prezentację
  3. Andrzej Jeznach; Gerso (Labömitz, Niemcy) — pobierz prezentację
  4. Tomasz Misztal; Kamsoft Podlasie (Warszawa i Zambrów) — pobierz prezentację
  5. Łukasz Kaliciński; NotJustShop (Kraków) — pobierz prezentację
  6. Mariusz Truszkowski; Turkusowa Wieża (Warszawa) — pobierz prezentację

Dyskusję poprowadził Jacek Jakubowski z Grupy TROP www.grupatrop.pl.

Dzięki uprzejmości Mieczysława Krause, który zarejestrował przebieg konwersatorium, oraz Macieja Borowiaka, który umieścił materiał na YopuTube, możemy obejrzeć przebieg spotkania, jednakże (na życzenie autora) bez wystąpienia Mariusza Truszkowskiego. WYŚWIETL.

Również dzięki uprzejmości i ogromnemu nakładowi pracy pana Mieczysława mamy dostępny tekstowy zapis całego spotkania. Pobierz skrypt.

A oto kilka zdjęć z naszego spotkania:

           

Demokracja partnerska

Ocena użytkowników: 0 / 5

Star InactiveStar InactiveStar InactiveStar InactiveStar Inactive

O demokracji utarło się mówić, że ma wiele wad, ale nikt jeszcze lepszego ustroju nie wymyślił. Na szczęście coś się zaczyna w tej sprawie zmieniać.

Jak zauważył Frederik August von Hayek w swojej „Konstytucji wolności”, przy podejmowaniu decyzji metodą głosowania większościowego liczba osób znających się na przedmiocie głosowania jest często w mniejszości, ale o jego wyniku decyduje większość, która się nie zna. Ten syn-drom „strukturalnej niekompetencji” występuje często w gremiach parlamentarnych i samorządowych, przy czym nie musi to być ułomność związana ze złym doborem osobowym tych gremiów, ale fundamentalna wada zasady, że większość zawsze ma rację.

Czy istnieje więc jakieś rozwiązanie tego problemu? Okazuje się, że tak, choć na razie jest to bardziej domena przedsiębiorczości, niż polityki. Tym rozwiązaniem jest „samozarządzająca się organizacja”, w której decyzje są podejmowane według bardzo prostej zasady: decydują ci, którzy wiedzą, a reszta ma do nich zaufanie. Tylko tyle i aż tyle.

Brzmiałoby to jak idealistyczna bajka, gdyby nie fakt, że takie organizacje nie tylko istnieją — również w Polsce (!) — ale też swoją skutecznością przewyższają wszystko co tradycyjne.

Oczywiście kluczem tego sukcesu jest wzajemne zaufanie i partnerstwo pomiędzy wszystkimi członkami organizacji. Aby je osiągnąć należy w pierwszej kolejności porzucić wiele toksycznych stereotypów: że ludzie są z natury leniwi i nieuczciwi (my oczywiście nie!), że kij i marchewka są skuteczne, a pracownik powinien czuć respekt przed szefem, że powinien mieć ściśle określoną listę zadań… Jednak samo oczyszczania firmy z trucizn nie wystarczy. Równolegle należy wprowadzać metody pozytywne: asertywny dialog, aktywne słuchanie, uważność, zaufanie i partnerstwo. To oczywiście nie jest proste i wymaga czasu, ale jest możliwe. Warto pójść tą drogą nie tylko dla sukcesów biznesowych, ale przede wszystkim dla codziennej jakości życia naszego i naszych współpracowników.

Prezentacja do pobrania.

A.Blikle, Turkusowa firma XXI wieku, 13 paź 2016

Ocena użytkowników: 0 / 5

Star InactiveStar InactiveStar InactiveStar InactiveStar Inactive

Turkusowa rewolucja idzie przez świat. Od kiedy na początku tego roku zacząłem o niej opowiadać, spotykam coraz więcej firm, które tak już zarządzają od lat, choć jak bohater Moliera nie wiedziały, że mówią prozą.
Przedstawiona w książce Frederica Laloux „Pracować inaczej” idea firmy turkusowej nie jest w zasadzie nowa, jednak jej sugestywne nazwanie, przekonywający opis i analiza przypadków spowodowały, że nabrała zupełnie nowej dynamiki. Okazało się też, że turkusowe organizacje (bo nie tylko firmy) istnieją i doskonale sobie radzą. Co więcej, większość z nich powstała spontanicznie, bez odwoływania się do jakichkolwiek wzorców i na wiele lat przez ukazaniem się książki Laloux. Ich założyciele postawili sobie za cel stworzenie miejsca pracy, do którego ludzie będą przychodzić z radością. Miejsca, w którym praca nada sens ich życiu, pozwoli działać zgodnie z ich systemem wartości, stworzy pole do kreatywności i rozwoju.

Któż by nie chciał pracować w takim miejscu? Pewnie wszyscy. Dlaczego więc ogromna większość firm i organizacji jest całkiem inna? W mojej ocenie istnieją po temu dwa powody.

Po pierwsze, dość powszechnym jest przekonanie, że firma zbudowana na turkusowych zasadach nie będzie zarabiać pieniędzy. Że to luksus, na który stać jedynie bogatych. Okazuje się jednak, że to nieprawda. Tak zorganizowane firmy radzą sobie znacznie lepiej niż ich siostry oparte na braku zaufania, przemocy, hierarchii kierowników, kiju i marchewce.

Po drugie, choć turkusowa filozofia wyraża się prostymi słowami, jej wdrożenie w życie bynajmniej prostym nie jest, a już szczególnym wyzwaniem jest transformacja tradycyjnej organizacji do modelu turkusowego.Dlatego II wydanie mojej książki (już dostępniej w wersji cyfrowej) postanowiłem zatytułować „Doktryna jakości — rzecz o turkusowej samoorganizacji”. O samej idei można też przeczytać pod zakładką Turkus . Postanowiłem też program konwersatorium w bieżącym roku akademickim zorganizować wokół idei turkusu. Pierwsze spotkanie poświęcę wprowadzeniu w zasady turkusowych organizacji, a także drodze do ich wdrożenia. Dla wielu naszych bywalców nie będą to myśli nowe, choć pokazane z nieco innej perspektywy. Mam jednak nadzieję zainteresować nimi nowych adeptów tej fascynującej intelektualnej i biznesowej przygody.

Prezentacja do pobrania.

O firmach turkusowych wg. F. Laloux w opowieściach praktyków; 12 maja 2016

Ocena użytkowników: 0 / 5

Star InactiveStar InactiveStar InactiveStar InactiveStar Inactive

Zdzisław Kolmaga i Marta Kułaga: „Jak przenieśliśmy doświadczenia turkusowej organizacji z przemysłu do przedszkola, żłobka i co-workingu”

Wielokrotnie zastanawiało nas, że osoba, która w prywatnym życiu realizuje złożone projekty, jako pracownik okazuje się dość bezradna i oczekuje na szczegółowe wytyczne od swojego przełożonego. Sami pracowaliśmy w różnych organizacjach i poznawali ten syndrom. Czując się niepewnie, obawiając się kary, woleliśmy poczekać na wytyczne i choć często uważaliśmy je za dalekie od doskonałości, wykonywaliśmy je, bo tak było bezpieczniej. Czy może być inaczej? Odpowiedzią jest samozarządzająca się organizacja turkusowa.

Pobierz prezentację.

Łukasz Kaliciński:  Najlepsze narzędzie do budowania lepszego świata to prowadzenie odpowiedzialnego biznesu.

W obecnym świecie, zwłaszcza wśród krajów rozwiniętych, obserwuje się pewien… może jeszcze nie trend, ale z pewnością tendencję do tworzenia modeli biznesowych i samych firm opartych na prawdziwie etycznych ce-lach. Są to firmy, które nie tylko mają szlachetne intencje, ale również osią-gają fantastyczne efekty ekonomiczne. Na spotkaniu opowiem o tych fir-mach, sposobie w jaki działają i jak potrafią zdobywać zaufanie swoich klientów. Pokażę też, na własnym przykładzie, że stworzenie takiego przedsiębiorstwa, możliwe jest również w Polsce.

Pobierz prezentację.

O firmach turkusowych w sensie Laloux można przeczytać w artykule Frederic Laloux, Pracować inaczej, Studio Emka 2015.

Strona 1 z 2

RSS