Logogram strony

Myśliciel A.Rodin

Rozmiar tekstu

David Kirkpatrick, Efekt Facebooka, Oficyna a Wolter Kluwer business, Warszawa 2011

Ocena użytkowników: 1 / 5

Star ActiveStar InactiveStar InactiveStar InactiveStar Inactive
 

D.Kirkpatric, Efekt facebookaFacebook powstał z inicjatywy kilku studentów Uniwersytetu Harwarda w proteście przeciwko władzom uczelni, które odmówiły stworzenia internetowego albumu studentów. Natychmiast zdobył olbrzymią popularność na swojej uczelni, co spowodowało, że inne uniwersytety poczęły się zgłaszać z prośbą o włączenie ich do serwisu.

Liczba użytkowników rosła w błyskawicznym tempie. Po jakimś czasie do Facebooka dopuszczono szkoły średnie, a w kilka lat później zniesiono wszelkie ograniczenia. W niecałe 5 lat liczba użytkowników na całym świecie urosła do 600 milionów, a liczba przechowywanych w serwisie zdjęć do 40 miliardów Co miesiąc przybywa dalsze 3 miliardy zdjęć i około 30 miliardów wiadomości.

Facebook — cokolwiek by o nim nie sądzić — to zjawisko społeczne związane z archetypem społeczeństwa informacyjnego oraz takimi hasłami jak Web 2.0, pokolenie 2.0 i firma 2.0 (tu polecam moją recenzję książki McAfee Andrew, Firma 2.0 — sukces dzięki nowym narzędziom internetowym, Oficyna a Wolters Kluwer business, Warszawa 2011).

Książka Kirkpatricka to historia powstawiania serwisu Facebook i wzrostu tworzącej go firmy. To też bardzo interesujący obraz firmy zupełnie nowej generacji, takich jak Apple, Google, Microsoft, Wikipedia, obraz w który wpisują się też społeczności woluntariuszy budujących ogólnodostępne systemy jak np. Linux czy też Joomla! Ten obraz warto obejrzeć, szkoda tylko, że autor koncentruje się więcej na firmowych anegdotach obyczajowych (czasami zresztą całkiem nieobyczajnych), a mniej na tym, co można by rzeczywiście nazwać „efektem Facebooka”. Ale i tak warto przeczytać.