Logogram strony

Myśliciel A.Rodin

Rozmiar tekstu

Marek Staniszewski, Silna marka — co to właściwie oznacza?, 25 mar 2010

Ocena użytkowników: 1 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W głośnej książce "The Brand Bubble. The Looming Crisis in Brand Value And How To Avoid It" John Gerzema oraz Ed Lebar (Y&R) wykazują, że konsumenci coraz mniej ufają coraz większej liczbie, coraz mniej kreatywnych marek. Wnioski są niepokojące, z danych BAV wynika bowiem, że konsumenci:

  • coraz mniej ufają obietnicom składanym przez marki;
  • coraz mniej je lubią i szanują;
  • coraz słabiej je znają;
  • uważają, że marki oferują coraz słabszą jakość;
  • wyróżnialność tego, co marki oferują, wciąż maleje

Zjawiska te zaczęto obserwować już pod koniec lat 90. Wielu autorów sygnalizowało, że coraz częściej oferowane produkty i marki stają się homogeniczne, nie oferują nic unikalnego, nie potrafią nawet oryginalnie się komunikować.

Najbardziej niepokojące było to, że osłabionej kondycji marek globalnych towarzyszył ciągły wzrost ich wartości giełdowej. Hipotezę o „markowej bańce” autorzy wspomnianej publikacji oparli na danych zgromadzonych podczas 600 tysięcy wywiadów, prowadzonych w 48 krajach przez ostatnie 16 lat.

Z tego samego badania wynikało jednak, że istnieją marki, które wciąż cieszą się niesłabnącą popularnością i zaufaniem konsumentów doskonale dostosowując się do zmiany ich oczekiwań. Markami takimi są m.in.: Ikea, Amazon.com, Innocent, Microsoft, iPod, GE, Lego, Google. W jaki sposób powstają takie marki? Jak mierzyć ich kondycję? Czym jest BAV?

Celem spotkania będzie właśnie próba odpowiedzi na te pytania.

Prezentacja do pobrania